Płynna mowa


Jąkanie to wstydliwy problem. Jest ogromną
barierą podczas nawiązywania kontaktów
towarzyskich, a także w wielu codziennych
sytuacjach. Dziś opisujemy sylwetkę Marcina
Pitio z Niemodlina, którego spotkał ten problem
i skutecznie z nim walczy.
Głównym sprawcą jąkania jest psychika i wykształcony
przez nią ciągły stan patologiczny mowy. To co słychać
i widać w trakcie wypowiedzi jąkającego się człowieka to
ok. 30% problemu. Jąkanie uważane jest za chorobę niewypowiedzianych
myśli. Prawdziwe jąkanie schowane jest
wewnątrz człowieka – składa się na nie nieustanny strach
przed zamknięciem, stres z powodu niemożliwości korzystania
ze swobodnej mowy, zamknięcie się w sobie, niska
samoocena, brak spokoju, napięcie całego ciała, czy niemożność
udowodnienia swojej inteligencji. Na dodatek
kontakt z osobami obcymi momentalnie zwiększa problemy
z mową.
Marcin Pitio z Niemodlina w kwietniu tego roku, rozpoczął
terapię prowadzoną przez Centrum Terapii Jąkania
(leczenie metodą prof. Lilii Arutyunian). Początek szkolenia,
to okres podstawowy, który trwał 9 dni. Przez pierwsze 8 dni
było całkowite milczenie, później wydychanie sylab. W tym
czasie Marcin mógł porozumiewać się ze światem zewnętrznym
tylko za pomocą kartki i długopisu.
Mikrokursy, w których uczestniczy Marcin,
odbywają się co, 2 lub 3 tygodnie.
Każdy mikrokurs trwa dwa dni i
za każdym razem uczestnicy poznają
nowe elementy, które wzbogacają
mowę i zwiększają tempo np. są to
zlepki dwuwyrazowe. Z biegiem czasu
mowa jest bardziej wzbogacona i staje
się szybsza. Na jednym wdechu
można zdecydowanie
więcej powiedzieć- twierdzi
Marcin Pitio.
Mg